Pasta kanapkowa z fasoli

Jako, że gdzieś w moich  czeluściach kuchennych znalazłam fasolę postanowiłam zrobić z niej użytek, tym razem śniadaniowy.  Z reguły do past kanapkowych używa się np. ciecierzycy – nie ukrywam, u mnie pasty są z tego, co akurat znajdę w kuchni. Wychodzą tanio i smacznie, więc warto kombinować. Dodawanie różnych składników szybko zmienia ich smak powodując tym samym różnorodność w kuchni. Tym razem będzie to pasta kanapkowa z fasoli

A składniki?

½- 1 szklanka ugotowanej fasoli (białej/czerwonej), którą wieczorem zalać wodą i zostawić, następnego dnia ugotować.



Ponadto potrzeba jeszcze:

1 cebula,

  • 2-3 łyżki oliwy,
  • 1-2 łyżki  jogurtu,
  • 1 łyżka musztardy,
  • 1-2 łyżeczki otrąb,
  • 2-4 łyżeczki posiekanych świeżych ziół (majeranek, estragon bazylia lub inne jakieś ulubione) i sól i pieprz

Ugotowaną fasolę ostudzić, a następnie zmiksować,  podczas miksowania stopniowo dodawać oliwę, musztardę,  jogurt, otręby, posiekaną drobno surową cebulę. Zmiksować na gładką masę, doprawić, na końcu dodać posiekane drobno zioła. Jeśli akurat nam brakło fasoli, można uzupełnić zapasy zerkając np.tutaj.

Podawać jako pasta na kanapki bądź śniadaniowe nadzienie do omletu czy naleśnika, smacznego!

Może Cię zaciekawić