Reklama Google

Sałatka z soją

Soja. Te małe strączkowe ziarenka dość często goszczą w mojej kuchni, przede wszystkim zastępując mięso. Kojarzy się z kotletami, pastami do kanapek czy daniami na ciepło. A u mnie  tym razem sałatka, taka bardzo syta do pracy. Nie dość, że z soja to jeszcze z makaronem. Tak naprawdę, to z całego przepisu  najdłużej zajmuje moczenie i gotowanie ziaren soi, ale te czynności robię po prostu wieczór wcześniej. Zdarza się, że  po prostu gotuje więcej ziaren strączkowych, które po ostudzeniu wkładam do woreczków i zamrażam. Przy jednym moczeniu i gotowaniu, potem tylko wyciągam gotowe i ugotowane, kiedy akurat przyjdzie ochota. Można użyć ziaren z puszki, wtedy omijamy cały proces moczenia i gotowania soi.

Składniki:

biała kapusta -ok. 1/8 główki, garść makaronu krótkiego, np świderki, papryka kolorowa, świeży koperek, ok. ½ szklanki ugotowanych ziaren  soi oraz przyprawy: sól, pieprz, oliwa

**Jeśli jest możliwość, to poprzedniego dnia namoczyć soję, wodę w której moczyły się ziarna wylać  i ugotować w świeżej  (tak ok. 2h) (jeśli nie ma możliwości to namoczyć ziarna parę godzin i ugotować tego samego dnia)

 Umyć i pokroić  paprykę  w kostkę (tym razem miałam czerwoną akurat, ale może być w każdym innym kolorze), posiekać drobno białą kapustę -opłukać i posolić. Następnie odstawić na chwilę (z 30 minut), aby nieco zmiękła. W międzyczasie ugotować makaron wg przepisu na opakowaniu, odstawić. Posiekać koperek. Do większej miski wsadzić: posiekaną kapustę, makaron, paprykę, soję, wymieszać. Dodać  2-3 łyżki oliwy, odrobinę soli ( bo przecież już soliliśmy kapustę)  pieprz oraz posiekany drobno koperek. Wstawić do lodówki a rano nie zapomnieć spakować do pojemniczka do pracy 😉 I Smacznego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.