Tarta z cebulą i porem

Tarta. To fajny, znany i całkiem niedrogi sposób na inny niż zwykle obiad, na kolację na ciepło, czy spotkania z przyjaciółmi. Tak naprawdę przepisów na tartę jest mnóstwo, więc to, co do niej dodamy- zależy od naszej wyobraźni, jak również od tego, co mamy aktualnie w lodówce. Wystarczą dosłownie 1- 2 składniki  farszu i mamy pyszne danie. Tym razem będzie to mało składnikowa tarta z cebulą i porem. To moje pierwsze tartowe starcie, bo poprzednie tarty były owszem – smakowo dość przyjemne ale jednak bazowały na gotowych ciastach- francuskim lub na spodzie od pizzy. A teraz się zawzięłam i postanowiłam, że sama ciasto zrobię od początku do końca- przecież oglądałam setki razy na filmikach czy innych blogach kulinarnych, wszyscy samodzielnie robią i pokazują i opisują jakie to łatwe- to co, ja? ja nie dam rady?

tarta z cebula i porem
wariacje_za_minimum_tarta cebulowa

 

Przepis za chwilę dodam oczywiście, teraz tylko jeszcze nadmienię, że niby przeglądałam przepisy, o tym jak zrobić ciasto na tartę, ale chyba troszkę niedokładnie. Ponieważ jak  już wymieszałam w misce potrzebne składniki tj. mieszane mąki z masłem, zadowolona z siebie, że to takie proste i szybkie  i czego się głupia babo obawiałaś – dodałam jajko do mojej masy ciasta kruchego, to moja serdeczna przyjaciółka mi mówi, że „ale ty nie dodałaś całego jajka przypadkiem?? bo będziesz mieć twarde ciasto!” upssss – trochę za późno, żeby to białko jakkolwiek wydłubać a  ciasto wyrzucić i zrobić od nowa.. no nie, bo jakby szkoda;)

Więc trudno- będzie twarde. I niestety muszę przyznać, że faktycznie było- więc nie rozwałkowywałam- tylko cięłam na plasterki i nimi kawałek po kawałku wylepiłam formę na tartę.
Ciasto jakby mi troszkę nie wyrosło, ale pomyślałam, że na pewno takie ma być – niestety, podczas radosnej degustacji, przyjaciółka mnie szybko uświadomiła, że przydałoby się jeszcze jakiegoś proszku do pieczenia dodać.. więc teraz już wiem jak nie robić, następna będzie tylko lepsza! Dodam jeszcze, że w większości przepisów bazą jest jednak mąka pszenna, jednak ja ramach doświadczeń i wariacji na temat tarty (oj skończyła mi się mąka pszenna po prostu) dałam różne rodzaje mąk- gryczaną, orkiszową i żytnią i całkiem fajny smak wyszedł. To teraz już składniki:

ciasto na tartę (z dowolnego swojego czy innego wyszukanego przepisu), ale ponoć podstawa- to proporcje maki do tłuszczu (potrzeba dokładnie 2x tyle mąki ile tłuszczu)

  • 200 g maki
  • 100 g masła
  • 1-2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 żółtko
  • oraz: papier lub folia do pieczenia i fasola/ inne ziarna do obciążenia ciasta

składniki farszu:

  • 6- 8 średnich cebul
  • 1 por ( biała część plus kilka zielonych liści)
  • ser żółty (sporo- 20-30 g) starty na grubych oczkach, lub pokrojony w kostkę
  • 2 jajka
  • mleko, śmietanka 30% ( łącznie ok 150-200 ml)
  • sól, pieprz, olej

Podstawa to najpierw wymieszać i dokładnie zagnieść wszystkie składniki ciasta – mąkę z tłuszczem, nie zapomnieć o proszku do pieczenia! (choć w niektórych przepisach nie występuje, więc w sumie to nie wiem), dodać samo żółtko, białko zostawić, przyda się jeszcze. Wyrobić ciasto w rękach lub w robocie na masę. (czasowo zajmuje to ok 10-15 minut)- następnie owinąć naszą kulkę folią spożywczą i wsadzić do lodówki. Na  jakiś czas, minimum 30 minut. W międzyczasie obrać i pokroić cebulę w piórka – ja używam do tego celu przystawki warzywnej do maszynki do mięsa, a także umyć i pokroić drobno pora. Na sporej patelni, rozgrzać 2- 3 łyżki oleju wrzucić cebulę i zeszklić nieco (tak z 5- 10 minut), często mieszając. W sumie jak będzie podsmażona też się nic nie stanie.
Po ok 10 minutach dodać pora, wymieszać i smażyć razem jeszcze 3-5 minut.

Odstawić do ostygnięcia. Włączyć piekarnik i rozgrzać go do temperatury 180 stopni C, formę na tartę posmarować tłuszczem, ciasto wyjąć z lodówki rozwałkować tak, aby było większe od naszej formy na tartę- lub jak ja to zrobiłam, ciasto pokroić w plastry i wylepić nimi dokładnie formę (ten pomysł podpatrzyłam na blogu skutecznie.tv). Następnie na ciasto położyć folię- posypać fasolkami i wstawić na ok 12-15 minut do nagrzanego już piekarnika.


Po tym czasie- wyjąc z piekarnika, zdjąć obciążenie i piec jeszcze przez ok. 10 minut. W trakcie pieczenia ciasta- w większej misce wymieszać jajka z mlekiem i śmietanką, dodać połowę startego sera żółtego, doprawić solą i pieprzem, tak solidnie od serducha, aby mdłe nie było. Do tej jajeczno- śmietanowej masy wrzucić cebulę z porem i wszystko dokładnie wymieszać. Podpieczone ciasto wyjąć z piekarnika, ostudzić przez chwilę- a następnie posmarować pozostałym białkiem, po czym wyłożyć gotowy już farsz. Piec ok 30-40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C. (**przed końcem pieczenia, jak ktoś lubi- można wyjąc i dodać pozostały ser żółty i dopiec).



Pyszna, i niedroga tarta z cebulą i porem jest gotowa, podawać od razu ciepłą, jako obiad z sałatką czy ciepła kolacja z winem, smacznego!

mms_img-7002226990
wariacje_za_mimimum_tarta

Może Cię zaciekawić