Reklama Google

Wiosenna sałatka z makaronem i słonecznikiem

Wiosenna sałatka imprezowa, to sałatka, która powstała podczas radosnego, absolutnie spontanicznego spotkania z przyjaciółkami. Jako, że w opinii przyjaciółek była całkiem zjadliwa, oraz ten dodatek ziaren słonecznika do znanego ogólnie  wszystkim połączenia sałatkowego okazał się być całkiem trafionym pomysłem, więc przepis wrzucam, żeby nie zapomnieć i go powtarzać, jeśli tylko będzie okazja. Ta wiosenna sałatka z makaronem i słonecznikiem jest dość szybka w wykonaniu, więc spokojnie 15 minut przed przyjściem znajomych można ją zrobić, tak między zakładaniem kiecki a makijażem.  Dzisiejsza sałatka wiosenna  składa się z ogólnie dostępnych składników, jest prosta  w wykonaniu  i sycąca. I niedroga na dodatek. A  jak już komuś coś przypadkiem zostanie coś z imprezy, to  spokojnie można ją sobie zabrać na przerwę w pracy czy gdziekolwiek indziej.

składniki:

  • 250 g  makaronu  (u mnie świderki akurat)
  • 150 g  pomidorków koktajlowych
  • 60 g słonecznika łuskanego
  • 125 g  kukurydzy  konserwowej
  • 125  groszku konserwowego
  • dowolna ilość świeżego koperku
  • sól, pieprz, oliwa

Makaron ugotować w osolonej wodzie zgodnie z czasem na opakowaniu, uważać, aby go nie rozgotować, a następnie ostudzić. W międzyczasie pomidorki koktajlowe umyć i przekroić na połówki lub ćwiartki, osobiście preferuję ćwiartki. Koperek umyć i drobno posiekać.

 

Rozgrzać suchą patelnię i podsmażyć na niej ziarna słonecznika. Uważać aby ich nie spalić! Dlatego mieszać lub po prostu podrzucać je na patelni często, przez ok 5- minut) i powinny być gotowe.

Groszek i kukurydza – kupiłam standardowe opakowania, z których do sałatki zużywam mniej więcej połowę. Ale już mam pomysł jak w najbliższych dniach wykorzystać pozostawione połowy puszek, więc na pewno nie zmarnują się. Gdybym jednak nie miała takich planów, wówczas wybrałabym mniejsze puszki, które owszem są droższe- ale za to zużywane od razu.

Pozostaje jeszcze wszystkie składniki sałatki wymieszać,  doprawić solą, świeżo zmielonym pieprzem i 1- 2 łyżkami oliwy. Jeśli mamy czas- wstawiamy jeszcze do lodówki, żeby składniki się przegryzły, jednak jeśli nie mamy, to stawiamy miskę z sałatką od razu na stół. Wiosenna, pachnąca młodym koperkiem i prażonym lekko słonecznikiem gotowa, smacznego.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.