Tarta z cebulą i suszonymi pomidorami

Tarta z cebulą i suszonymi pomidorami, to z jednej strony prosty i  dość niedrogi pomysł na tartę, a z drugiej sposób na wyczyszczenie lodówki.  Na początku założyłam sobie,  że głównym składnikiem mojej tarty będzie cebula  plus jakieś dodatki, zależne od tego co mi akurat wpadnie w ręce.  Ciasto do tarty tym razem zrobiłam z większej ilości składników niż zazwyczaj.  Zamiast 200g mąki dałam 250g, ponieważ ciągle mam wrażenie to moje ciasto za cienkie mi jakieś wychodzi. Zwiększyłam proporcje pamiętając jednak o podstawowej  zasadzie, że tłuszczu ma być dokładnie 2x mniej niż mąki.

Ciasto na tartę:

  • 250 g mąki
  • 125 g masła *zimnego!
  • 1 żółtko
  • sól

Nadzienie do tarty:

  • 70g  pomidorów suszonych z oleju
  • 200 g brokuła
  • 5 średniej wielkości cebul
  • 200ml śmietanki 18 %
  • 3 jajka
  • olej
  • sól, pieprz, oregano

Najpierw przygotowałam ciasto. Zagniatam dłońmi w misce dokładnie odważone składniki, co staram się zrobić to dość szybko, ale wprawy jeszcze nie mam. Po 10 minutach wyrabiania, kiedy  z  mąki, tłuszczu i jajka zrobiła się w miarę zwarta kula zawijam ją w folię spożywczą i wkładam do lodówki, na mnie więcej godzinę.



W międzyczasie zabrałam się za przygotowanie mojego prostego, trzy składnikowego  farszu do tarty. Cebula, suszone pomidory i brokuł. Obieram cebule, przekrawam je na połówki. Do zrobienia z nich zgrabnych piórek używam maszynki do mięsa z przystawką warzywną, która robi to za mnie w 2 minuty. Mogłabym pokroić oczywiście nożem, ale lenistwo jest większe. I po to mam użyteczny sprzęt w kuchni, żeby go używać, a nie po to aby się kurzył gdzieś w niedostępnych czeluściach mojej narożnej szafce kuchennej.

Rozgrzewam większą patelnie z 2 łyżkami oleju i podsmażam cebulowe piórka przez kilka minut, do czasu aż zmiękną i nabiorą lekko złotawego koloru.  Brokuł natomiast opłukuję zimną wodą, następnie dzielę go na mniejsze różyczki. Wstawiam go do naczynia do gotowania na parze i gotuję, aż brokuł będzie miększy i nie surowy. Uważając, aby go jednak nie rozgotować. ( zajmuje to 10- 15 minut)

Suszone pomidory odsączam z oleju, wkładam do blendera i miksuję na mniejsze kawałeczki. Brokuła po ostygnięciu kroję na mniejsze kawałki i  dodaję do cebuli, razem z posiekanymi suszonymi pomidorami. Całość przygotowanego farszu doprawiam solą i pieprzem i mieszam. Farsz właściwie gotowy.

Rozgrzewam piekarnik do 200 stopni, formę do tarty smaruję masłem, mozolnie wylepiam  ją przygotowanym wcześniej ciastem.  Nakłuwam je widelcem. Na ciasto kładę papier do pieczenia, na który wsypuję fasolki jako obciążenie. Do nagrzanego już piekarnika wstawiam ciasto na 20 minut. Po tym czasie  wyjmuję naczynie, zdejmuję fasolki i dopiekam  bez obciążenia jeszcze 10 minut. W międzyczasie mieszam na gładką masę śmietankę z jajkami, dodając do środka jeszcze pozostałe z przygotowania ciasta białko. Doprawiam solą, pieprzem i oregano.

Na gotowe, upieczone ciasto nakładam farsz. Następnie zalewam go masą śmietankowo- jajeczną i wkładam do piekarnika na 25 minut, zmniejszając temperaturę do 180 stopni.

Po wyjęciu z piekarnika pachnie cudownie, na dodatek kroi się większych problemów. Moja tarta z cebulą i suszonymi pomidorami została podana akurat jako przekąska do spotkania towarzyskiego, ale spokojnie można ją jako obiad bezmięsny sobie zafundować, dodając do niej jakaś kolorową surówkę.

 

Subiektywnie muszę przyznać, że tarta z cebulą i suszonymi pomidorami smakowo wyszła zaskakująco nieźle,  na dodatek całkiem dobrze pasuje do białego wina.  Moje  lekkie obawy wzbudzał fakt, że tym razem nie dodałam do sosu sera żółtego, ale okazało się całkiem niepotrzebnie. Tarta smakuje zarówno  na ciepło jak i na zimno, chociaż zapewniam, że mało jej zostaje do kosztowania na zimno.

 

 

Może Cię zaciekawić