Reklama Google

Czasami mam tak, że wymieszam składniki, potrawa wygląda  tak sobie, natomiast  później okazuje się, że całkiem smaczne połączenie wychodzi. Tym razem właśnie też tak było. Mało czasu, a  w lodówce jedynie 

Czytaj dalej

Ponieważ na dziś zaplanowałam ogólne wiosenne lenistwo- dlatego już wieczorem dnia poprzedniego po zapasach swoich szperałam. Znalazłam wśród nich gotowy farsz z niedawno robionych pierogów ruskich, jeszcze takich z dodatkiem stopionej słoniny. To wykorzystam, czemu nie.  

Czytaj dalej

I znowu światło w lodówce. Wygląda to tak, że właściwie poza jajkami i mlekiem cokolwiek śniadaniowego ciężko jest wypatrzyć. Może jeszcze jakiś słoik z dżemem. Zrezygnowana pomyślałam sobie o jajkach na miękko, albo ostatecznie o naleśnikach na słodko z dżemem, za którymi średnio przepadam. Ale niespodziewanie mój wzrok zatrzymał się jabłkach, leżących sobie w parapetowym […]

Czytaj dalej

Zauważyłam, że mała przerwa w pisaniu bloga mi się niespodziewanie zrobiła. Tak jakoś wyszło –  a  wszystko przez to, że ostatnio działo się i to całkiem pozytywnie się działo, dlatego i czasu brakło. Przecież najpierw był 35 Międzynarodowy Festiwal piosenki żeglarskiej Shanties, gdzie czas był spędzany na ogólnie radosnym wspólnym  śpiewaniu i słuchaniu szant, na […]

Czytaj dalej

Tak się jakoś dziwnie złożyło, że podczas ostatnich zakupów zapomniałam kupić mleko, na domiar złego jeszcze wszelkie płatki owsiane i żytnie się skończyły, ogólnie masakra jakaś. A ja szukałam jakiegoś prostego pomysłu na śniadanie- jako, że z mojej zwyczajowej, leniwej owsianki tym razem nici, muszę wykombinować coś innego. Jajka owszem są, ale z drugiej strony […]

Czytaj dalej