Reklama Google

Właściwie to u mnie  raczej taka po_imprezowa, ponieważ zrobiona z składników, które zostały i trzeba było coś z nimi zrobić. Muszę się przyznać, że najpierw pokroiłam, wrzuciłam do michy a potem się zaczęłam zastanawiać czy takie połączenie da się zjeść, czy może trochę przesadziłam tym razem.  Ale- po wymieszaniu, 

Czytaj dalej

Nie wiem, jak u innych, ale u mnie letnie miesiące, nie powodują chęci skomplikowanych czy wymyślnych posiłków, wręcz przeciwnie- wychodzę z założenia że ma być szybko i lekko, z drugiej strony jednak tak, żeby człowiek głodny nie chodził. I jeszcze, żeby za dużo garnków nie brudzić;)  I tutaj moja wena 

Czytaj dalej

Ponieważ wszelkie emocje Euro 2016 już za nami, oj działo się działo!  To czas może coś na bloga napisać? Przyznaję się, przypadkowo trochę długa przerwa jakoś wyszła, ale już wracam do częstszego aktualizowania go. Obiecuję sobie nie robić takich przerw, ale to różnie bywa z postanowieniami. Na początek szybka 

Czytaj dalej

Dni świąteczne dość szybko i całkiem wiosennie mi minęły,  chociaż gdyby jeszcze to moje gardło przestało boleć były by milej, no ale nie na wszystko mam wpływ. W związku z tym, ochoczo zabrałam się za poświąteczne przeglądanie lodówki. I znalazłam w niej różności świąteczne a także o dziwo – mieszankę ugotowanego ryżu i czerwonej soczewicy. […]

Czytaj dalej

Dziś- kolejny pomysł na buraki,  na szybko i na surowo. W sumie to warzywo od zawsze znane i jadane, niestety najczęściej tylko w okresie świątecznym, w postaci ćwikły czyli z chrzanem, albo barszczu czerwonego. Na tym pomysły się kończyły. A szkoda, bo przecież to bardzo tanie (kosztują coś między 2 zł – 0,99 gr/ kg) […]

Czytaj dalej