Reklama Google

Ponieważ jakoś chłodno i nieco jesiennie się  w moim mieście zrobiło, to pomyślałam sobie, że już czas na zupę nadszedł. Najlepiej gładką, kremową i szybką.  Na przykład z kalafiora i jego liści. Przyznaję, nie wykorzystywałam jeszcze liści kalafiorowych, więc spróbuję. (Cena kalafiora to 2,40 zł  za ładną i sporą główkę, co mi przynajmniej na 3 […]

Czytaj dalej

Nie wiem, jak u innych, ale u mnie letnie miesiące, nie powodują chęci skomplikowanych czy wymyślnych posiłków, wręcz przeciwnie- wychodzę z założenia że ma być szybko i lekko, z drugiej strony jednak tak, żeby człowiek głodny nie chodził. I jeszcze, żeby za dużo garnków nie brudzić;)  I tutaj moja wena 

Czytaj dalej

Kurczak i soczewica w pakiecie czyli wariacja na temat pulpetów. Całkiem przyjemne i jeszcze na dodatek zdrowe połączenie białka zwierzęcego i roślinnego. U mnie tym razem wyszło akurat tak, że zdecydowanie mniej tego kurczaka było niż soczewicy, więc może bardziej powinnam napisać, że pulpety będą z soczewicy i kurczaka. Od jakiegoś czasu “chodziły” za mną […]

Czytaj dalej

Dni świąteczne dość szybko i całkiem wiosennie mi minęły,  chociaż gdyby jeszcze to moje gardło przestało boleć były by milej, no ale nie na wszystko mam wpływ. W związku z tym, ochoczo zabrałam się za poświąteczne przeglądanie lodówki. I znalazłam w niej różności świąteczne a także o dziwo – mieszankę ugotowanego ryżu i czerwonej soczewicy. […]

Czytaj dalej

Zauważyłam, że mała przerwa w pisaniu bloga mi się niespodziewanie zrobiła. Tak jakoś wyszło –  a  wszystko przez to, że ostatnio działo się i to całkiem pozytywnie się działo, dlatego i czasu brakło. Przecież najpierw był 35 Międzynarodowy Festiwal piosenki żeglarskiej Shanties, gdzie czas był spędzany na ogólnie radosnym wspólnym  śpiewaniu i słuchaniu szant, na […]

Czytaj dalej