Jeden dzień w Pieninach

Czasu jak zwykle mało, bo tylko jeden dzień, a pomysłów w głowie moc. Bo może rolki, może łażenie po Krakowie, a może po prostu leniwe czytanie książki nad Wisłą? Ale szkoda siedzieć w mieście, kiedy pogoda zapowiada się cudna.  Po kilku różnych koncepcjach, obieramy jednak kierunek  Pieniny. Pogoda ma być słoneczna, więc tylko teoretycznie pakuję […]

Jeden dzień na Pilsku

Tym razem zrobiłam sobie jednodniowy wypad na Pilsko, czyli na drugi  najwyższy szczyt w Beskidzie Żywieckim, o wysokości  1535m. Pomyślałam o nim, ponieważ miałam potrzebę solidnego zmęczenia się, a do tego odreagowania osobistych stresów różnych. Chciałam włazić w miarę wysoko i co tu kryć, tym razem chciałam iść sama. Na Diablak właziłam całkiem niedawno, więc  […]